(pl) Trends aren’t trendy! - letter to pop culture
- marginaliablog
- 24 sie 2025
- 3 minut(y) czytania

Trendy są zjawiskiem jak najbardziej normalnym – to tendencje, jakie ludzie wykazują wobec danego zjawiska czy przedmiotu w określonym momencie. Z reguły miały żywotność roku i pojawiały się w magazynach czy innych mediach, będąc dopiero zapowiedzią nowych modnych rozwiązań. Aktualnie, żyjąc w świecie social mediów i ultra fast fashion, obserwujemy, jak żywotność trendów z roku przeistoczyła się w miesięczną nowinkę.
Najlepszym przykładem jest dość znana estetyka z 2014 roku w modzie czy makijażu. Było to coś na tyle nowego, że jeżeli popatrzymy na trendy z lat 2015, 2016 czy 2017, to były one logicznym następstwem i rozwinięciem myśli z roku 2014. Myślę, że peakiem był okres pandemiczny, kiedy na masową skalę rozrosły się sklepy takie jak Shein, produkujące dziesiątki tysięcy nowych produktów tygodniowo. Od 2021 roku minęły już cztery lata i nie widzę, aby nadal popularne były swetrowe kamizelki, czapki-żaby czy wzór krowy. Nie istnieje też równie popularna z tamtego okresu moda na styl VSCO czy egirl. Niewiele osób zachowało faktycznie ten styl dla siebie, bo był on jedynie momentem w świecie mody. Coraz częściej wracamy za to do klasyków inspirowanych latami 90. czy 2000.
Jeżeli mówimy już o okresie lat 90–2000, to należy wspomnieć o ikonie – Kate Moss. Supermodelka znana ze swojego kontrowersyjnego trybu życia była nazywana gwiazdą rocka uwięzioną w ciele modelki. Moss przyznaje się do swoich uzależnień – od 14. roku życia pali papierosy i nie zamierza kończyć nałogu. Jak wiele gwiazd w tamtym okresie, również zażywała kokainę, która zaprowadziła ją wprost z wybiegów na odwyk w 2005 roku. Moss jest postacią, która nieustannie przeżywa swój renesans – stanowiła ikonę stylu w latach swojej świetności, powróciła do łask i fascynacji młodych kobiet w okresie 2014–2015 (również za sprawą pojawienia się na okładce albumu Chromatics z nową wersją piosenki Girls Just Wanna Have Some Fun) oraz teraz.
Jej postać niczym bumerang wraca do trendów – przez jej ponadczasowy styl, ale też jej styl życia. Nie mam zamiaru potępiać osób z nałogami, natomiast nazywanie uzależnienia od substancji psychoaktywnych katemosscore... Czym, kurwa, jest Kate Moss core? I nie, to nie jest żart. Uzależnienie to nie jest estetyka, do której doklejasz różową kokardę i postujesz. Trauma i zaburzenia nie są estetyką, a realnym problemem, którego nie powinno się zamykać w hasztagu i odpowiednich zdjęciach na tablicy pinterestowej. Jako osoba, która wyszła z zaburzeń odżywiania, nie uważam, że powinno się to estetyzować. Jeżeli chcecie poczuć się jak Kate Moss, to ubierzcie się w stylu lat 90., a nie zażywajcie od razu kokainy.
Era nowego influencingu, czyli okres od 2023 roku, zapoczątkowana głównie przez Hailey Bieber, udowadnia, że wszystko może być trendem i hasztagiem. W taki sposób narodziły się mikrotrendy takie jak:
strawberry makeup (użycie do codziennego makijażu bardziej czerwonego, wyrazistego różu),
vanilla makeup (użycie bronzera i cieplejszych tonów),
clean girl makeup (skupienie się bardziej na skincare niż na samym makijażu),
latte makeup (podobny do vanilla, ale ze wzmocnionym brązowym smoky eye).
Czy jednak wszystko ma swój termin przedawnienia? Aktualnie jesteśmy na tyle przebodźcowani nowościami, które się pojawiają, że ciężko jest za nimi nadążyć. Trendy przeżywają swoje powroty – tak jak y2k (estetyka lat 2000) czy tumblr 2015 – i ma to swój urok. Dzięki temu lumpeksy oraz zakupy z drugiej ręki cieszą się popularnością, ponieważ sieciówki nie są w stanie idealnie odwzorować mody z tamtego okresu. Jeżeli utożsamiacie się z jakąś tendencją w danym trendzie, nie musicie z niego robić nowego tworu – poszukajcie pierwowzorów i może uda wam się znaleźć więcej inspiracji do własnego stylu.
Jakby nie było – wszystko zatacza krąg. Trendy wracają i nieważne, jak bardzo myślimy, że jesteśmy innowacyjni, to obiecuję wam, że nawet najnowsze inspiracje sięgają kilka lat wstecz.
To nie jest artykuł w stylu: szukajcie siebie. To artykuł w stylu: czerpcie inspiracje świadomie i szukajcie więcej. No i dbajcie zarówno o siebie, jak i o środowisko. Bycie trendem nie jest trendy. I proszę – nie estetyzujcie zjawisk takich jak uzależnienia czy zaburzenia, bo to strasznie zmienia perspektywę społeczeństwa na problemy i prowadzi do ich ignorowania, jeżeli nie pasują do wzorców, które mamy w głowach.
Natalia


Komentarze